Miejskie ogrodniczki w dzielnicy Białołęka

Ciąg dalszy rozmowy z dwiema ogrodniczkami miejskimi: Katarzyną Mirgos i Anną Adamczewską. dotyczącej dzielnicy Białołęki, bieżących i planowanych działań w tej części Warszawy.

Jak postrzegają Panie swój obszar – dzielnicę Białołękę- na tle innych dzielnic pod kątem zieleni?

Każda dzielnica ma swoją specyfikę. Białołęka jest dzielnicą rozwijającą się, ubywa bardzo dużo zieleni co jest związane m.in. z dużą presją budowlaną. Na terenie dzielnicy brakuje parku z prawdziwego zdarzenia.  Są duże problemy  własnościowe z terenami, nawet w pasach drogowych. Często nie można znaleźć właścicieli, co utrudnia działania.  Dzielnica ma jednak  potencjał aby stworzyć zielone miejsca do odpoczynku.  

Wspominały Panie, że to właśnie mieszkańcy Białołęki byli najbardziej aktywni w „sadzeniu” drzew z aplikacją milion drzew. Jest to jasny sygnał informujący o potrzebie zazielenia dzielnicy. A jakie Zarząd Zieleni ma plany wobec tego terenu na najbliższy czas?

W przeciągu całego 2017 r. ZZW prowadził diagnozę stanu terenów zieleni i wód na terenie całej Warszawy, dokonując rekonesansu terenowego. Podjęliśmy systemowe działania dotyczące projektowania zieleni wzdłuż dużych arterii komunikacyjnych w programie Zielone ulice.  Określiliśmy również główne klucze urbanistyczno-krajobrazowe (tzw. KUK). Są to ciągi możliwych powiązań wybranych terenów zieleni, wód i przestrzeni publicznych miasta powiązanych z zielonymi ulicami. ZZW wystosował do burmistrza dzielnicy pismo z prośbą o możliwość przejęcia niektórych terenów zieleni w celu urządzenia ich. 

O jakie tereny Panie wnioskowałyście do urzędu, czy są to tereny należące do Miasta i już posiadające w planie przeznaczenie na zieleń, czy niekoniecznie?

Tak, są to tereny miasta, w większości przeznaczone na zieleń.

Tak, w większości są to tereny, które są przeznaczone na zieleń.

Czy mogą Panie powiedzieć na jakie dokładnie tereny złożono wniosek?

Na terenie Białołęki w dużej mierze tereny te pokrywają się z wynikami raportu „Zoom na zieleń Białołęki” (Fundacja alter eko i Zarząd Zieleni w Warszawie, Warszawa 2017 r.).  Chcielibyśmy rozpocząć nasze działania projektowe zgodnie z najważniejszymi kluczami: Klucz Kanału Żerańskiego oraz tzw. Klucz Tarchomiński. Wykonanie zieleni wzdłuż Kanału Żerańskiego jest dla nas priorytetem. W skład tego drugiego  klucza wchodzi między innymi teren pomiędzy ulicami Światowida, Ćmielowską, Boetewa i Myśliborską (skwer przy Boetewa) czy park przy Ćmielowskiej (teren pomiędzy ulicą Ćmielowską a przedłużeniem ul. Pani na Wiśniewie).

Czy posiadają Pani informacje odnośnie terenu zieleni  przy ul. Mehoffera? Mam na myśli teren,
na rzecz ochrony którego mieszkańcy działają od kilku lat, i gdzie pod koniec 2017 roku zrealizowano projekt „Ogrody Mehoffera” z Budżetu Partycypacyjnego 2017. Z listu otrzymanego od Zarządu Dzielnicy wynika, iż dzielnica rezygnuje ze sprzedaży działek i wraz z Zarządem Zieleni prowadzone będą warsztaty nt. zagospodarowania terenu.

Z tego co wiemy to będzie zmiana miejscowego planu zagospodarowania dla tej przestrzeni. Celem tego jest zbudowanie na tym terenie ośrodka oświatowego. Jest to teren należący do dzielnicy, zatem to do nich należy kierować zapytania.

Jest to bardzo smutna wiadomość. Mam nadzieję, że mieszkańcom uda się przekonać Zarząd Dzielnicy do zmiany tych planów.Czy kanały i rzeki w dzielnicy również są w Państwa gestii?

Tak, zajmujemy się utrzymaniem m.in. rzeki Długiej i Kanału Bródnowskiego.

Jako mieszkanka tej dzielnicy chciałabym zwrócić Paniom uwagę na kanały, które znajdują się na terenie zadrzewionym pomiędzy  ulicami Ćmielowską a Talarową. Część z tych terenów podmokłych znajduje się na obszarze przeznaczonym do zachowania, a część pod zabudowę. Czy mieszkańcy mogą być spokojni o zachowanie tych cieków? Niestety dużym problemem w dzielnicy jest zabudowywanie kanałów, taka sytuacja ma miejsce np. w okolicach ul. Mehoffera.

Z pewnością my będziemy chronić te tereny podmokłe, które są przeznaczone do zachowania na tym obszarze zadrzewionym, ale nadal czekamy na informację od Burmistrza czy ten obszar zostanie nam przekazany pod opiekę.

Wracając do publikacji „Zoom na zieleń Białołęki”, mieszkańcy zwracali uwagę na potrzebę utworzenia, zagospodarowania skweru niedaleko urzędu na działce należącej do Miasta, ale nie posiadającej miejscowego planu zagospodarowania. Pojawiają się obawy o sprzedaż tego terenu pod zabudowę. Czy Zarząd Zieleni rozważał zajęcie także tego obszaru zielonego?

Przyznam, że obecnie nie został on zgłoszony jako teren do przekazania do Burmistrza. Ale
z pewnością mu się przyjrzymy.

Dużo mówi się także o zazielenianiu ulic, jak to wygląda na Białołęce?

Są plany zagospodarowania pod względem zieleni całych ulic, aktualnie jesteśmy w trakcie negocjacji. Zazielenianie dotyczy ulic: Marywilskiej, Modlińskiej, Mehoffera, Płochocińskiej, Świderskiej oraz  Światowida wraz z kilkoma bocznymi uliczkami. W pierwszej kolejności planujemy wykonanie nasadzeń drzew w pasach drogowych, ale założeniem jest wypracowanie szerszej koncepcji,  wychodzącej poza tereny pasów drogowych. Ponadto planujemy wykonać  wiele nasadzeń z aplikacji „Milion drzew”.

Czy mogą Panie podać terminy realizacji nasadzeń?

Pierwsze nasadzenia wykonamy już w tym roku. Jeśli chodzi o szersza koncepcję, to z pewnością mówimy tutaj o najbliższych latach.

Czy Zarząd Zieleni będzie realizował projekty związane z zazielenianiem ulic, które zwyciężyły w Budżecie Partycypacyjnym w dzielnicy?

Tak, będziemy zajmować się realizacją projektów takich jak: „50 drzew dla Białołęki”, „Tak dla drzew. Czyste powietrza na Tarchominie”, „Posadźmy 450 krzewów na Tarchominie” oraz „Rośliny na ekranach akustycznych.

Jak Paniom współpracuje się z pracownikami dzielnicy, w tym z  Wydziałem Konserwacji i Środowiska?

Postrzegamy tą współpracę jako pozytywną, jesteśmy w dobrym kontakcie.

Dziękuję za rozmowę.

Daniela Grzesińska