List do Agencji Rynku Rolnego w sprawie akcji „Owoce i warzywa w szkole” i "Mleko w szkole".

Od kilku lat Agencja Rynku Rolnego realizuje, skądinąd ważne i potrzebne akcje: „Owoce i warzywa w szkole” i "Mleko w szkole".W pełni popieramy celowość i potrzebę realizacji programów. Naszą wątpliwość budzi natomiast forma realizacji obydwu akcji.

 

Fundacja alter eko przygotowała list do Agencji Rynku Rolnego, wnoszący o zmianę sposobu realizacji programów, tak by uniknąć rozdrabniania i pakowania produktów spożywczych w opakowania jednorazowe. Rekomendujemy, by wszystkie owoce i warzywa były przekazywane szkołom luzem, w wielorazowych skrzynkach, które mogę być umieszczane w klasach lub na stołówce, a mleko było rozlewane do kubków i wystawione na stołówce.

Zachęcamy organizacje i instytucje do podpisania się pod naszym listem. Zgłoszenia zbieramy do dnia 17 lutego 2017 r. na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

W przypadku niektórych warzyw, uczniowie otrzymują jednorazowe, foliowe torebki, w których znajdują się pokrojone warzywa.Ten system dystrybucji przekąsek niesie ze sobą wiele niekorzystnych skutków, tj.:

- negatywne skutki zdrowotne: naukowcy od lat zwracają uwagę, że substancje chemiczne, z których produkuje się plastikowe opakowania, mogą być szkodliwe dla zdrowia, gdyż niebezpieczne związki chemiczne z plastikowych opakowań przenikają do żywności. Jednym ze skutków spożywania owoców i warzyw zamkniętych w szczelnych plastikowych woreczkach może być otyłość w późniejszym wieku, a nawet zmiany nowotworowe.

- opakowane w plastik owoce i warzywa szybko się psują: wielu rodziców, także na profilu facebook programu ARR, pokazuje zdjęcia zepsutych, zgniłych i spleśniałych owoców i warzyw przyniesionych przez dzieci ze szkoły, które zamknięte w szczelne opakowania bardzo szybko tracą wartości odżywcze. Może to zniechęcać dzieci do ich jedzenia i osiągnięty zostanie odwrotny efekt do zamierzonego.

- wręczanie dzieciom pokrojonych owoców i warzyw zaburza ich odbiór prawdziwego, naturalnego pożywienia: jeżeli program zakłada, że część uczniów nie otrzymuje owoców i warzyw w domu, oznacza to, iż nie wiedzą oni jak te produkty wyglądają. Szkoła, dając dzieciom pokrojone na kawałki przekąski również nie przyczynia się do ich edukacji w tym zakresie. Ponadto należy zauważyć, że rozdrobnione warzywa i owoce szybciej się psują i tracą swoje cenne wartości odżywcze.

- plastikowe, jednorazowe opakowania to odpady: na stronie internetowej ARR znajduje się informacja, iż w programie udział bierze przeszło 1,350 mln dzieci, co oznacza, że program „Owoce i warzywa” powoduje codzienną produkcję prawie 1,5 miliona plastikowych odpadów dziennie! Podobnie jest z mlekiem, które pakowane jest w jednorazowe pudełka typu PET. Należy pamiętać, iż tego rodzaju surowiec rozkłada się nawet kilka tysięcy lat. Działając w ten sposób uczymy dzieci  - przyszłych konsumentów złych nawyków. Jednocześnie program realizowany jest ze środków UE, która zobowiązuje kraje członkowskie do wrażania założeń Gospodarki o Obiegu Zamkniętym (circular economy). Zasadniczym elementem GOZ jest unikanie wytwarzania odpadów, czego realizowana akcja jest żywym zaprzeczeniem.

List do Agencji Rynku Rolnego w sprawie akcji "Owoce i warzywa w szkole" i "Mleko w szkole"